Dzięki Wam Talarek już w Benkowie!

Aktualizacja 29.03.2022

 

A oto i zapowiadany wczoraj film z Jasiem. Ale nie tylko z nim! Kolejno możecie zobaczyć Karmelkę i KamykaAntosięJasiaAnielkę i na końcu Talarka. W tle przewija się jeszcze zad Łatki. Była zajęta sobą, nie miała ochoty na pozowanie. Jej prawo. Wszystkie kucyki zostały uratowane przed rzeźnią. Żyją dzięki Waszej pomocy. Każdy z nich znalazł bezpieczne schronienie w Benkowie. 

Przypominamy, że część naszych podopiecznych czeka na dobre domy. Jeśli masz możliwość dania domu koniowi, serdecznie zapraszamy do kontaktu bezpośrednio z Michałem – 506 349 596. Oprócz takich maluszków, na nowe domy czekają również duże konie. Każdy inny, każdy wyjątkowy.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem “Pomoc dla Talarka”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Ratuję Talarka

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o jego dalszych losach

Aktualizacja 16.03.2022

Szanowni Państwo, jak widzicie Talarek cieszy się spokojnym życiem w naszym ośrodku w Szewcach. Kucyk ma się dobrze, humor mu dopisuje i ma wielu cudownych przyjaciół.
To dzięki Wam Talarek dostał szansę na życie pośród ludzi którzy o niego dbają i go kochają.
❤ Dziękujemy Wam z całego serca ❤

Aktualizacja 26.01.2022

Szanowni Państwo,
Czy pamiętacie Talarka? Tego rudego staruszka z obciętą grzywką? Tak dostojnie się bawi w śniegu, razem z innymi kucykami z naszego hospicjum. Możemy już zdradzić, że trwają rozmowy z potencjalną rodziną adopcyjną dla niego.
Dziękujemy Wam z całego serca za uratowanie tego starego kucyka. Dzięki Państwu wiedzie teraz spokojne, szczęśliwe życie u nas w Benkowie, a prawdopodobnie już niedługo wyprowadzi się do swojego adopcyjnego domu.

Czołem kochani! Należą Wam się ogromne podziękowania!

To dzięki Wam Talarek już jest w Benkowie. Udało nam się go wykupić przed terminem, dzięki Waszej natychmiastowej pomocy! Zbiórka ciągle trwa, ponieważ nadal potrzebujemy środków na weterynarza, kowala i odpowiednie wyżywienie dla tego zaniedbanego staruszka. Na szczęście jest już u nas i zostanie mu zapewniona odpowiednia opieka i miłość, która pewnie już od tak dawna jest mu obca.   

Jeszcze raz ogromnie dziękujemy i jak zawsze zapraszamy do obejrzenia filmu.

Szanowni Państwo, dzięki Wam wpłaciliśmy już 2480 zł. Już tak niewiele brakuje do pełnej kwoty. 

Potrzebne też będą pieniądze na diagnostykę, leczenie, utrzymanie, na wizyty kowala. Dziękujemy za Wasze wsparcie dla Talarka.

Uratowany 13.12.2021

Gdyby człowiek nie skazywał zwierząt na rzeź, mały, koślawy Talarek nigdy by nie stanął na naszej drodze. Nie spotkalibyśmy go w oborze handlarza z ciasno zaciśniętym sznurem na głowie. Nie spojrzelibyśmy w jego zrezygnowane oczy. Nie zobaczyli, jak bardzo boi się tutejszych pracowników, którzy batami wypisują na końskich grzbietach swoją miłość do zwierząt. Ale nasz świat nie jest dobrym miejscem dla koni. Podległe człowiekowi, pozbawione możliwości decydowania, nie mają wpływu na nic. Pokornie znoszą razy, milcząco godząc się na okrutne traktowanie. I tylko czasem cichutko zarżą. Może proszą o życie, a może o kawałek marchewki, by zabrać jej smak do końskiego nieba. Tylko jakie niebo pomieści taką ilość koni….

Talarek też już się szykuje do nieba. Właściciele uznali, że czas umierać i sprzedali staruszka handlarzowi. Raczej nie szukali mu domu, w którym mógłby żyć. Wystarczy popatrzeć na posiwiałe czoło, matową sierść, na krzywe kopyta, by wiedzieć czemu. Na takie jak on nie ma klientów innych niż rzeźnia. Bo na co komu stary, koślawy Talarek, który ani nie zarobi na swojego pana, ani nawet na własną garstkę owsa. A wygląda już tak, że wstyd pokazać.

Życie Talarka dobiega końca. Czy on o tym wie? Czy przeczuwa, że to już koniec? Patrzy na nas, jak by się witał. Może się nie wita, tylko żegna…

Handlarz z politowaniem kiwa głową, gdy pytamy o cenę. Nie może zrozumieć, po co nam stary, kulawy kucyk, ale widzi zarobek, więc o nic nie pyta. Za życie koślawego Talarka wraz z transportem do naszego azylu chce 2900 zł. Transport w tym wypadku jest droższy od konia, a i tak całość to mniej niż minimalne wynagrodzenie. Wyobrażasz to sobie być tak niewiele wartym?
Jeśli Talarek ma żyć, w środę (8 grudnia) , do godziny 11 musimy wpłacić połowę tej sumy, wtedy dostaniemy tydzień na spłatę reszty. Prosimy o wsparcie dla staruszka, który, choć całe życie służył człowiekowi, dziś nie ma nikogo, kto by się za nim wstawił. Prosimy, pomóżcie go uratować.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem “Ratunek dla Talarka”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym

prowadenie jedynego w Europie Azylu dla żubrów