Oskarek ocalony. Dziękujemy
Szanowni Państwo, poniedziałek zaczynamy od dobrych informacji. Oskarek już u nas, w azylu. Koń dobrze zniósł transport, a przejechał blisko 500 km, więc nie mało. W tej chwili odpoczywa na padoku. Przed nim to, co zawsze – czyli kwarantanna. Odwiedzi go weterynarz, który oceni jego stan zdrowia, odrobaczy, zaszczepi, zaordynuje odpowiednie suplementy i witaminy, a …






