WOJTUŚ PO DIAGNOSTYCE, LECZENIE W TOKU

To wszystko dzięki Wam

04.12.2025 Szanowni Państwo, Wojtuś już po wizycie kontrolnej i podaniu kolejnej dawki sterydu. Czuje się lepiej!

Pani Asia pisze:

Skonsultowałam z doktorem tę rozbieżność pomiędzy całkiem dobrym wynikiem moczu, a dwoma kamieniami oraz osadem i śluzem w pęcherzu widocznymi na badaniu USG.
 
Doktor wyjaśnił, że tak często się zdarza, że to co już „dzieje się ” w pęcherzu nie jest jeszcze widoczne w badaniu moczu. 
I dopóki wyniki moczu są całkiem ok i nie ma problemów podczas oddawania moczu, czy objawów bólowych, to nic z tym nie robimy.
Są różne rodzaje kamieni, a na chwilę obecną nie wiemy jakie są u Wojtusia, dlatego nie możemy wdrożyć leczenia farmakologicznego. Jedyną opcja jest operacja, ale na chwilę obecną nie jest to wskazane.
Muszę po prostu obserwować Wojtka i co 2-3  tygodnie powtarzać badanie moczu.
Wojtuś również dostał steryd w zastrzyku na zapalenie trzustki i pęcherza. Oprócz tego doktor zalecił podawanie probiotyku wraz z Wit B12, którą Wojtuś dostaje. 
Enzym trawienny Amylactiv na zapalenie trzustki mam podawać bez zmian.
Kontrolne badania krwi i moczu 22 grudnia.
 
Pozdrawiam serdecznie 
Asia 

Dziękuję, że tu jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596

25.11.2025 Szanowni Państwo, mamy już wstępne wyniki i wnioski. Pani Asia przekazała nam szczegóły:

Osłuchowo wszystko było ok.

W badaniu USG jamy brzusznej bardzo niepokojąco wyglądał woreczek żółciowy, co może być powiązane z problemami przy wypróżnianiu… 

W związku z tym doktor pobrał również od razu wymaz z jelita grubego w celu badania pod kątem pasożytów.

Czekamy na wyniki tego badania oraz  biochemii krwi, która pozwoli ocenić stan wątroby.

Nerki w obrazie USG były częściowo zwłókniałe, co może świadczyć o początkach ich niewydolności.

Oprócz tego w pęcherzu były widoczne dwa kamienie oraz dużo osadu i śluzu.

Mocz został pobrany metodą punkcji pęcherza. Jego badanie pozwoli określić rodzaj kamieni i w związku z tym – sposób ich leczenia – za pomocą leków lub chirurgicznie.

Doktor sprawdził również stan zębów Wojtusia i niestety jest na nich sporo kamienia i duży stan zapalny oraz związany z tym nieprzyjemny zapach z pyszczka.

W najbliższym czasie wskazane będzie ich usunięcie, żeby stan zapalny się nie rozwijał.

Tak to właśnie jest z kotkami… One nie pokazują w ogóle, że coś im dolega lub boli. Wojtuś przecież na pierwszy rzut oka wygląda na całkowicie zdrowego kota…  A jednak jest poważnie chory.
Jedno szczęście, że ja dobrze znam swoje kocie dzieci i uważnie je obserwuję. Pewnie dlatego zauważam nawet niewielkie zmiany w zachowaniu takie jak troszkę więcej snu, delikatnie mniejszy apetyt czy lekko nastroszona sierść.
 
Proszę trzymać kciuki za Wojtusia i pozostałe kotki, żeby udało się jeżeli nawet nie wyleczyć, to chociaż ustabilizować ich stan.

Pozostaje nam czekać na zalecenia weterynarza, co jest kwestią najbliższych dni. Przekazuję Wam podziękowania i wyrazy wdzięczności od opiekunów Wojtusia. Gdyby nie Wy, nie miałby szans na pełną diagnostykę.


Dziękuję, że jesteście.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

24.11.2025 Szanowni Państwo,
dziękujemy z całego serca za pomoc. Wojtuś ma środki na diagnostykę i leczenie. Wrócę do Was niebawem z informacją co wykazały badania i jakie są zalecenia weterynaryjne. 

Dziękuję Wam za pomoc. Ta rodzina ma wiele kotów pod opieką, ale sytuacja w jakiej się znaleźli, niestety sprawia, że koszty leczenia ich przerastają. 
Dzięki Wam zwierzęta nie zostały bez opieki lekarskiej. 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Szanowni Państwo,

jak wiecie, niesiemy razem pomoc nie tylko tym zwierzętom, które docelowo mają zamieszkać w Benkowie, ale również osobom prywatnym. Dziś takiej pomocy potrzebuje skryty kocur – Wojtuś.

On ma dom, i nie brakuje mu miłości. Jednak czasem tak się zdarza, że przychodzi kryzys ekonomiczny, że sypie się zdrowie i nagle opiekun zderza się z brutalną rzeczywistością. Nie ma pieniędzy – nie ma leczenia. Pani Asia próbowała wcześniej samodzielnie sobie poradzić, jednak pogarszający się stan zdrowia Wojtusia i kilku innych kotów, sprawił, że nie mogła liczyć na samo szczęście. Razem z mężem opiekują się 22-oma kotami. Nie prowadzą domu tymczasowego, ani fundacji. Pomagają, bo kierują się miłością. Nie porzucili ani jednego kota w potrzebie.

Wojtuś zamieszkał z dwójką rodzeństwa u Pani Asi w 2018 roku. Jest wiernym przyjacielem Lakusia – kota, któremu również pomagacie.

Wojtuś jest bardzo cichym i wycofanym kotem. Ma swoje ulubione legowisko w mojej sypialni , które naprawdę rzadko opuszcza. No chyba, że przenosi się na moje nogi. Bo wystarczy, że się położę, to od razu przechodzi na łóżko. I zawsze śpi na moich nogach lub brzuchu. Przez całą noc. Nawet nie przeszkadza mu, że ja co chwilę zmieniam pozycje. Z powodu bólu kręgosłupa nie jestem w stanie wytrzymać w jednej pozycji dłużej niż pół godziny. Wojtuś po prostu czeka, aż zmienię bok i znowu się na mnie kładzie. Od samego początku jest bardzo zżyty z Lakusiem. Często kładzie się obok niego. A reszty kotów prawie nie zauważa…

To kotek, który nie pokazuje, że coś mu dolega…

Dziś Wojtuś ma 8 lat i od pewnego czasu ma problemy trawienne, często wymiotuje pianą lub niestrawioną treścią pokarmową, ma zmniejszony apetyt i aktywność oraz dodatkowo posikuje poza kuwetą. Zapobiegawczo dostaje też gasprid, ale bez rezultatów.

Zalecenia weterynarza: trzeba wykonać wstępną diagnostykę, w tym badania krwi, moczu i USG jamy brzusznej.

Szanowni Państwo, Wojtusia już dawno by nie było na tym świecie, gdyby nie Pani Asia. Teraz badania diagnostyczne są koniecznością, w końcu zwierzę nie powie, co mu dolega. Proszę Was o pomoc dla Wojtusia, razem możemy więcej.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem WOJTUŚ
  • Wyślij dla Wojtusia BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem WOJTUŚ
numer konta: 
23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564 

Pomagam Wojtusiowi

wybierz kwotę

lub

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Pomagam Wojtusiowi