RUDZIK DZIĘKUJE

zapewniliście im ratujące życie zabiegi

31.12.2025 Szanowni Państwo, na zakończenie roku mam dla Was bardzo pozytywny akcent. Rudzik i Ogonek zakończyli rekonwalescencję i wrócili na wolność, oczywiście są nadal pod opieką babci Pani Klaudii.

Mam dla Was garść wieści od Pani Klaudii:

Kotki radzą sobie bardzo dobrze, są chętne do jedzenia, bawią się i szaleją. Obecnie aurę mamy jaką mamy, więc tym bardziej cieszy fakt, że udało się zrobić zabiegi przed nadejściem zimy i kotki mogły dojść do siebie, bo najbliższe tygodnie dla bezdomniaków nie będą zbyt łaskawe. W każdym razie wszystko jest jak najbardziej w porządku, widać naprawdę dużą zmianę w zachowaniu zarówno Rudzika jak i Ogonka, są dużo bardziej chętne do głaskania, jeszcze bliższe człowiekowi, więc widać, że życie bez bólu, to całkiem inne życie 🙂 
 
Z tego miejsca chciałabym życzyć Państwu wszystkiego co najlepszego z okazji nadchodzącego nowego 2026 roku. Przede wszystkim dużo zdrowia, pomyślności, realizacji wszelkich planów i dużo siły w pomocy, którą Państwo niesiecie bo wykonujecie kawał niezaprzeczalnie wielkiej roboty! 
I potwierdzam – robicie kawał wielkiej roboty! To dzięki Wam Rudzik i Ogonek, dwaj wolno bytujący bracia żyją bez bólu.
 
Dziękuję, że tu jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596

22.12.2025 Szanowni Państwo, Rudzik i Ogonek przeszli ostatnio badania kontrolne po konieczności usunięcia zębów. Rekonwalescencja przebiega prawidłowo.

Jeszcze raz dziękuję Wam po tysiąckroć za pomoc dla tych dwóch kotów, które nie miałyby szans na zdrowie, gdyby nie Wy.

Dziękuję, że jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596

10.12.2025 Szanowni Państwo, spieszę z wieściami o Rudziku. Jest już po zabiegu i badaniach kontrolnych.

Oddaję „głos” Pani Klaudii:

„Rudzikowi zostały usunięte wszystkie ząbki, niestety nic nie udało się uratować, ale rokowania są dobre. 

Jeszcze raz chciałabym bardzo podziękować za okazaną pomoc, to najlepszy świąteczny prezent zarówno dla tych kotków jak i dla mojej babci „

Również dokładam się do podziękowań. Jesteście niesamowici! 

Dziękuję, że jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596

24.11.2025 Szanowni Państwo,
dziękuję po stokroć za pomoc dla Rudzika. Dzięki Wam może rozpocząć leczenie i mieć wykonaną operację. 
Ogromna radość i ulga, bo to kot wolnobytujący, nie ma domu, ale dzięki Pani Klaudii i jej Babci, ma zapewnione schronienie oraz jedzenie, wraz z całym stadem kotów, które bytują na tej działce ROD.

Wrócimy do Was niebawem z informacją jak przebiega leczenie. Trzymajcie kciuki za Rudzika, bardzo się przyda.

Na pomoc czeka jeszcze brat Rudzika – Ogonek, który również ma zalecony przez lekarza zabieg. 

Michał Bednarek
tel 506 349 596

Koty wolnobytujące żyją obok nas — na działkach, podwórkach, w piwnicach, na śmietnikach. Często mijamy je w pośpiechu, nie zastanawiając się, ile kosztuje je każdy dzień. A ich życie, choć niezauważalne dla wielu, jest walką o przetrwanie od pierwszego do ostatniego oddechu.
To zwierzęta, które nie wybrały bezdomności. Trafiły tam, bo ktoś je porzucił, bo się zgubiły, bo rozmnożyły się bez kontroli. Ich świat to ciągła niepewność: czy znajdą coś do zjedzenia, czy przetrwają zimę, czy nikt ich nie skrzywdzi.
Bardzo często jedynym ratunkiem dla tych kotów są osoby, które je dokarmiają, leczą, sterylizują. Pomagają, jak mogą. Ale bywa, że same też nie dają rady.

W sprawie takich zwierząt napisała do nas Pani Klaudia:

„Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w bardzo trudnej sytuacji dotyczącej kotów, którymi od lat opiekuje się moja babcia na działkach ROD. Koty te są w większości podrzucane, często w złym stanie, a babcia – dla której działka i opieka nad zwierzętami są całym życiem na emeryturze – nigdy nie miała serca ich zostawić samym sobie. (…) 

Obecnie ok. 90% kotów przebywających u babci jest wysterylizowanych dzięki środkom z Urzędu Miasta i Gminy.

Niestety, wśród kotów znajdują się dwa rudzielce, które zmagają się z poważnymi problemami z uzębieniem. Kamień nazębny i stan zapalny są tak zaawansowane, że koty nie mogą normalnie jeść. Chudną i słabną. Jedynym rozwiązaniem, według weterynarza, który je badał, jest usunięcie kamienia i części zębów. Bez operacji grozi im śmierć głodowa. 

Babcia z bardzo skromnej emerytury była w stanie pokryć jedynie koszty wizyty i leków przeciwzapalnych, które chwilowo łagodzą ból. Koty, mimo że są młodymi kocurami, ważą jedynie 3 kg, ponieważ ciągły ból uniemożliwia im prawidłowe odżywianie. Niestety, Urząd Miasta i Gminy nie może pokryć kosztów leczenia w takich przypadkach, a babci – która w domu ma już 4 swoje koty – nie stać na opłacenie zabiegu.

Wycena leczenia jednego kotka to około 2 000 zł (operacja, zabiegi okołooperacyjne, opieka po zabiegu).  

Zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie – każda pomoc będzie dla nas niezwykle cenna. Nie chcę patrzeć na cierpienie mojej 75-letniej babci ani na ból zwierząt, które są dla niej całym światem. 

Z wyrazami szacunku, Klaudia”

Szanowni Państwo,
proszę o pomoc dla Rudzika, pierwszego z rudzielców. 

Potrzebne są 2000 zł, by opłacić w klinice całe leczenie wraz z operacją. 

Od opiekunek wiemy, że Rudzik jest bardzo spokojnym kotem, lubi przebywać blisko człowieka i najchętniej całe dnie spędza na trawie w pobliżu babcinej działki. Są tam budki, schronienie, karma. Jest troska i miłość. Ale to za mało, Rudzik jest chory, cierpi. Cierpi też jego 75-letnia opiekunka, która nie jest w stanie, z powodu braku środków, pokryć kosztów leczenia.

W imieniu Pani Klaudii, jej Babci oraz swoim, proszę o wsparcie dla Rudzika. On sam sobie nie poradzi.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem RUDZIK
  • Wyślij dla Rudzika BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

10.12.2025 Szanowni Państwo, spieszę z wieściami o Rudziku. Jest już po zabiegu i badaniach kontrolnych.

Oddaję „głos” Pani Klaudii:

„Rudzikowi zostały usunięte wszystkie ząbki, niestety nic nie udało się uratować, ale rokowania są dobre. 

Jeszcze raz chciałabym bardzo podziękować za okazaną pomoc, to najlepszy świąteczny prezent zarówno dla tych kotków jak i dla mojej babci „

Również dokładam się do podziękowań. Jesteście niesamowici! 

Dziękuję, że jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem RUDZIK
numer konta: 
23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564 

Leczenie Rudzika

wybierz kwotę

lub

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Leczenie Rudzika