uratowany 26 02 2026
PLASTUŚ PRZYJEDZIE DO BENKOWA. WIELKA RADOŚĆ
26.02.2026 Szanowni Państwo,
z całego serca dziękuję za pomoc, za ratunek. Dzięki Wam Plastuś żyje. Dzięki Wam ta noc nie stała się jego ostatnią.
Plastuś jedzie do Benkowa. Wierzę, że wśród innych, ocalonych przez Was osiołków znajdzie spokój i nadejdzie dzień, że przestanie się bać, przestanie tęsknić.
Dziękuję za każdą wpłatę. Za każde udostępnienie. Za każdą myśl i dobre słowo. Dziękuję Wam za wszystko.
Wrócę do Was niebawem z informacjami i zdjęciami Plastusia, już z Nowej Studnicy. I już dziś zapraszam serdecznie do odwiedzin. Od 1 kwietnia, w każdy weekend można do nas przyjechać, poznać zwierzaki, zobaczyć jak działa ośrodek, w jakiej kondycji i jakie warunki mają mieszkańcy Benkowa.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
„Panie Benek, co ja miałem, kasa stracona tylko. Kupiłem dwa osły, matkę i tego malucha. Grzeczne były, na Skaryszew zawieźć chciałem, na handel. Targ był przecież w poniedziałek, liczyłem, że sprzedam dobrze. Osły w cenie są, ludzie dużo płacą, w sumie nie wiem czemu, bo to nic nie warte przecież. Ani ładne, ani do porządnej roboty się nie nada. Ale jak na handlu, to zarobek jest dobry, nie powiem.
Przywiozłem je do siebie, zamknąłem w oborze, a rano przychodzę dać żreć, a ta oślica nie żyje. Znalazłem sztywną już, zimną. No strata podwójna, bo ona w ciąży była. Za kilka miesięcy rodzić miała, dobrze bym zarobił na niej. Ale zdechła, ten mały ino został, w kółko łaził, nie chciał odejść od truchła matki. Musiałem go siłą wyciągnąć i uwiązać, bo nie dał się odgonić. Ani kija, ani bata się nie bał. No nie chciał jej zostawić za nic. I jak by mało było, teraz cały czas się drze. Słuchać już nie mogę. Mija kolejny dzień, a ten koncertuje. Dzwonię dlatego do Pana. Pan tych osłów już tyle ma, na pewno ryczą. Może by i jego Pan kupił. Pytam tylko, nie namawiam. Jak Pan nie weźmiesz, to na rzeźnię odwieźć muszę, przecież nie sprzedam nikomu do ogródka, bo pretensja będzie o to darcie.”
Szanowni Państwo,
Handlarz sam do mnie zadzwonił z pytaniem, czy chcemy kupić Plastusia. Nie planowałem dzisiaj prosić Was o pomoc. Wczoraj z trudem udało się spłacić Horkę, a jutro jest termin rozliczenia za małego, chorego Kasztanka. Dodatkowo mam zgłoszenie o kolejnych wielbłądach z cyrku, Benkowo to dla nich jedyna szansa na normalność. Ale mimo tego, jak wiele się dzieje, nie jestem w stanie odwrócić się od bezbronnego osiołka, który stracił mamę, a za chwilę ma stracić życie.
Plastuś nie ma nawet roku. Jeszcze chwilę temu był przy mamie. Czuł jej zapach, ciepło, słyszał jej oddech. Dziś woła ją. Czeka. Nie rozumie, dlaczego nie odpowiada. Dlaczego nie wraca. Od zawsze była z nim, opiekowała się, troszczyła, a teraz został zupełnie sam, bezradny, wystraszony.
Proszę, pomyślcie o nim. Jeśli uda się uratować Plastusia, zabrać do Benkowa, nie wiem, kiedy przestanie opłakiwać mamę ale wiem, że będzie żył. Wiem, że w stadzie blisko 100 ocalonych przez Was kłapouchów znajdzie wsparcie, rodzinę, która otoczy go troską, zadba o niego. I w końcu nadejdzie dzień, w którym przestanie się bać, że jest zupełnie sam i nie ma przy nim nikogo, kto by go kochał.
Proszę o pomoc dla małego Plastusia.
2900 zł kosztuje jego życie i transport do ośrodka fundacji.
Tyle kosztuje szansa, by zwykły mały osiołek nie odjechał w ostatnią drogę.
Handlarz nie zgodził się na zaliczkę, chce całość. Czeka do jutra do południa na decyzje.
Jeśli do tego momentu nie zbierzemy na wykup, Plastuś wyjedzie. I już nie będzie możliwości, by go zawrócić.
To są godziny. Jedna noc, która zdecyduje o całym jego życiu.
Proszę Was, nie pozwólmy mu zniknąć. Nie dajmy go zabić.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem PLASTUŚ
- Wyślij BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem PLASTUŚ
numer konta:
23102040270000110216926564
Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce
Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
Ratuję Plastusia
- NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
- NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
- NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ












