Kostek odszedł…

Choć to zakrawa na cud to dzięki Wam, dało się Kostka spłacić i odebrać. Ze względu na stan i wiek, został przewieziony do zaprzyjaźnionej stajni, by nie obciążać go długą trasą do Benkowa. Gdy samochód zaparkował, Kostek wyszedł, popatrzył, zarżał i zajął się jedzeniem trawy na pastwisku. Zupełnie spokojny co jakiś czas tylko spoglądał w naszą stronę. Nie podchodził, zajęty swoimi sprawami i przeszukiwaniem jesiennej łąki. Wolał być sam. Tak zdecydował.

Kilka godzin później zdecydował, że na niego już czas. Po cichutku położył się, zamknął oczy, westchnął i już go nie było. Pogalopował tam, gdzie konie nie cierpią, nie ma rzeźni, a ludzie nie są dla nich katami. Choć Kostek jest już w lepszym świecie, jest nam bardzo smutno.

Nie byliśmy w stanie nic zrobić. Spodziewaliśmy się, że Kostek nie będzie z nami długo, ale nie byliśmy przygotowani na to, że tego czasu zostało mu tak bardzo mało. Jedyne pocieszenie, że dzięki Wam, nie pojechał na fermę lisów, a spokojnie zasnął bez rzeźnickiej liny na głowie. Czasem tylko albo aż, tyle da się zrobić.
Dziękujemy Wam.

  • Historia Kostka KLIK

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Wsparcie dla zwierząt”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Pomoc dla Benkowa

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o naszych działaniach

Pomoc dla Benkowa