INKĘ PCHŁY ZJADAŁY ŻYWCEM
kotka już rozpoczęła leczenie
31.12.2025 Szanowni Państwo, dziękuję za pomoc dla kotki Inki oraz dla jej opiekunki.
Dziękuję, że nie pozostaliście obojętni na ich los.
Jesteście najlepsi!
Dziękuję, że jesteście
Michał Bednarek
tel 506 349 596
9.12.2025 Szanowni Państwo, Inka przeszła już badania i leczenie zostało rozpoczęte.
Szczegółowy opis od Pani Asi poniżej:
Podczas wizyty doktor pobrał wyskrobiny z miejsc chorobowo zmienionych w celu wykluczenia infekcji grzybiczej.
Po oględzinach skóry stwierdził, że uporczywy świąd oraz pojawiające się rany i strupy w związku z rozdrapywaniem i wygryzaniem swędzących miejsc, mogą być również objawem zakażenia pasożytniczego.
Otrzymaliśmy preparat na pasożyty Imoxat, do zakropienia na skórę.
W badaniu USG obraz trzustki sugerował jej stan zapalny. Również nerki wyglądały niezbyt dobrze, były mocno zwłókniałe, co może świadczyć o początkach ich niewydolności. Mocz do badania został pobrany metodą punkcji pęcherza.
Oprócz tego doktor sprawdził stan ząbków Inki i tu czekało nas wszystkich ogromne zaskoczenie.Cały czas myśleliśmy, że Inka ma około 5-6 lat. A wczoraj okazało się, że może mieć nawet 15 lat! ponieważ w ogóle nie ma ząbków z tyłu, zostały jej tylko 4 kły z przodu.
Przynajmniej już wiemy dlaczego jedzenie łyka, a nie gryzie… Ale najważniejsze, że nie ma stanu zapalnego i nie sprawia jej to bólu.
Doktor kazał obserwować pozostałe ząbki i gdyby zaczęły się ruszać lub jedzenie zaczęłoby sprawiać ból, to będzie konieczne usunięcie korzeni i reszty zębów.
Otrzymaliśmy komplet wyników.
Zmiany skórne nie są grzybicze, ale w morfologii występują podwyższone eozynofile, które często związane są zakażeniem pasożytami. Jest więc duża szansa, że podany preparat pomoże.
Jeżeli jednak nie będzie poprawy, doktor sugeruje wdrożenie leczenia pod kątem alergii…
W biochemii podwyższona była amylaza. Parametr ten najczęściej mówi o problemach z żołądkiem lub trzustką, która w badaniu usg już była morfologicznie zmieniona, ale biorąc pod uwagę, że inny parametr – fPL, który wskazuje na stan zapalny trzustki, był w normie i na chwilę obecną Inka nie ma objawów zapalenia, doktor zasugerował badanie kontrolne za około miesiąc.
I jednocześnie zalecił podawanie syropu Gastrovom w celu powlekania błon śluzowych żołądka.
Badanie moczu wykazało wysoki ciężar właściwy, sugerujący zbyt małe spożywanie płynów oraz erytrocyty, które wskazują na stresowe zapalenie pęcherza. W związku z tym lekarz zalecił podawanie preparatu Cystophan przez miesiąc i po tym czasie kontrolne badanie moczu.
Bardzo się cieszę, że zrobiliśmy te wszystkie badania, bo teraz przynajmniej możemy zareagować i leczyć oraz wiemy na co zwracać szczególną uwagę
Tylko dzięki Waszej pomocy Inka może mieć zapewnione leczenie i dalsze wizyty kontrolne. Bardzo Wam dziękuję za pochylenie się nad losem Inki, która uwielbia przytulać się do Pani Asi od pierwszego dnia, gdy ją przygarnęła.
Dziękuję, za każde wsparcie
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Szanowni Państwo,
gdy ktoś ma wielkie serce, opiekuje się stadem uratowanych kotów od ponad dekady i prosi o pomoc, jak miałbym odmówić?
Pani Asia z mężem przyjmują pod swoje skrzydła te, które ktoś porzucił, te, które nie miały szansy przetrwać na ulicy, te które nie znalazły adopcji z różnych względów. Do tej pory, przez tyle lat finansowali utrzymanie swojego sporego stada samodzielnie. Aż w końcu sytuacja zdrowotna Pani Asi i upadek firmy jej męża po pandemii sprawiły, że opieka nad ponad 20-ma kotami, w większości starszymi z przewlekłymi chorobami, stała się wręcz niemożliwa bez wsparcia z zewnątrz.
W ostatnim czasie kilka z nich potrzebuje pilnych wizyt u weterynarza. Jednym z najbardziej potrzebujących diagnostyki i badania klinicznego jest Inka.
To kotka, która przybłąkała się do nas już tutaj w Wejherowie, jakieś 2 lata temu. Gdy się pojawiła była cała w ranach i krwi, i nie mogła jeść. Okazało się, że była zjadana żywcem przez pchły i miała w pyszczku mnóstwo nadżerek.
Wyleczyliśmy to wtedy, ale od jakiegoś czasu ma bardzo rzadką sierść, ciągle się drapie i ma coraz więcej strupków.
Pcheł nie widzę, zresztą to kotka niewychodząca jak reszta kotów, ale może to jakiś inny pasożyt?
Boję się również, że „to” się może przenieść na inne koty…
Dobrze byłoby pobrać wymaz ze skóry i zrobić od razu wszystkie inne badania krwi oraz USG, a także sprawdzić stan ząbków.
Nawet nie wiemy ile może mieć lat.Problem polega tylko na tym, że Inka to na pół dzika kotka i na pewno nie pozwoli się zbadać, będzie trzeba ją wcześniej uśpić, a to dodatkowe koszty…
Jak musiało ją boleć, każdy kęs, który z trudem zdobywała, jak musiała walczyć o każdy dzień, zjadana żywcem przez pchły… Teraz nie brakuje jej miłości, czułości i towarzystwa. Brakuje pieniędzy…
Ze względu na duże ryzyko rozprzestrzenienia się potencjalnej choroby, Pani Asia pojechała z Inką jak najszybciej było to możliwe na badania. Obecnie czekamy na wyniki.
Proszę Was o pomoc dla Inki, ta mała istotka tak wiele wycierpiała. Diagnostyka, szczególnie w sedacji, oraz późniejsze leczenie obecnie przerastają możliwości finansowe jej opiekunów. Nie zostawiajmy ich w potrzebie.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem INKA
- Wyślij dla Inki BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każde wsparcie.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem INKA
numer konta:
23102040270000110216926564
Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce
Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
Pomagam Ince
- NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
- NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
- NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ


























