uratowany 16.02.2026
Uratwaliście Gapcia
17.02.2026 Szanowni Państwo,
Gapcio bezpieczny, spłacony, nic mu już nie grozi. Dzięki Wam nie pojechał na rzeź.
Podarowaliście mu życie, ogromna radość.
Teraz przed nim kwarantanna, wizyta lekarza, badania, kowal wystruga mu kopyta, a potem Gapcio dołączy do stada uratowanych przez Was kucyków. Jest tych małych koników już kilkadziesiąt, na pewno przyjmą i Gapcia do swojego stada.
Dziękuję Wam jeszcze raz za pomoc, wrócę do Was niebawem ze zdjęciami i informacjami, co u niego słychać, jak sobie radzi.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
16.02.2026 Szanowni Państwo,
dziś ostateczny termin spłaty Gapcia. Jeśli dotrzymamy terminu, ten dzielny konik będzie bezpieczny. Nie wyjedzie na rzeź. Zamiast tego pojedzie do Benkowa. Jednak by tak się stało, by jego życie było spłacone do końca, by miał opłacony transport, brakuje jeszcze 1650 zł.
Gapcio nadal jest u handlarza, nadal czeka na naszą pomoc. To ostatnia chwila, by o niego zawalczyć.
Bardzo proszę o ratunek dla Gapcia. Od nas wszystkich zależy dziś jego życie. Dla niego każda złotówka to realna pomoc.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem GAPCIO
- Wyślij dla Gapcia BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
14.02.2026 Szanowni Państwo, dziękuję z całego serca za pomoc dla Gapcia. Zaliczka wpłacona, do poniedziałku mamy czas na wykup. Mam nadzieję, że handlarz dotrzyma słowa.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Dzisiaj, gdy tylko wstałem, zadzwoniłem do handlarza, by mieć pewność, że Gapcio został zabrany. Że żyje, że nie czeka na wywóz.
„Panie Benek, ludzie nic nie są warci.
No zabrali, zabrali go ale na wieczór odwieźli. Ten koń to nie ma szczęścia.Już drugi raz do mnie wrócił. Kupiłem go niedawno, tani był, wiadomo. Najpierw sąsiad go wziął dla wnuczki, bo graniasty, ładny. Ale potrzymał kilka dni i oddał z powrotem. Dzieciak pobawił się chwilę i koń się znudził.
Już miałem na ubicie dać, ale klienci do szkółki kuca szukali. Przyjechali, zobaczyli i zgodziliśmy go.
Wczoraj załadowali i myślałem, że po kłopocie, a na wieczór telefon, że dzieciaka kopnął i zwracają. No i w sobotę na rzeźnie dam jednak, bo to niefartowny koń.
Ludzie go nie chcą, życie też chyba nie jest mu pisane.”
Szanowni Państwo,
nie planowałem wykupywać z tego miejsca żadnego konia więcej. Ten człowiek, nawet jak na handlarza, jest trudny, wyjątkowo pazerny i choć miło się uśmiecha, gdy coś nie idzie po jego myśli, wychodzi z niego wszystko, co wrze pod skórą. Negocjacje z nim to udręka, a i nie mam pewności, że dotrzyma słowa i nie podniesie ceny.
Nie planowałem w tym tygodniu też wykupywać kolejnego konia, bo zajęć przy tej pogodzie mamy aż nadto, ale śmierć nie zaczeka, aż przyjdzie wiosna, stopi się śnieg, wyjdzie słońce. Jeśli Gapcio ma żyć, trzeba działać dzisiaj, teraz.
Spytałem o sprzedaż. Handlarz powiedział, że jak dostanie 1100 zł zaliczki, nie wywiezie go jutro na ubój. Poprosiłem o zdjęcia. Wcześniej Gapcia nie widziałem, słyszałem jedynie, że jest, że woła.
Proszę, zajrzyjcie w Gapcia oczy. Zobaczcie w nim żywe, czujące, przerażone zwierzę, które jutro ma zostać zabite. I pomóżcie, jeśli możecie. On ma tylko nas. Jeśli nie zdołamy go wykupić, ten biedny kucyk zniknie na zawsze, jak tysiące koni przed nim.
Nie pozwólmy proszę na to.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem GAPCIO
numer konta:
23102040270000110216926564
Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce
Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
Ratuję Gapcia
- NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
- NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
- NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

















