uratowana 28.03.2026

SERDUSZKA URATOWANA! JEDZIE DO BENKOWA

28.03.2026 Szanowni Państwo, 
Serduszka uratowana. Dziękuję Wam za pomoc dla niej, za ratunek, za to, że pomimo absurdalnej ceny nie odwróciliście się od niej. 
To wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu jest bezpieczna i nic jej nie grozi. Ogromna radość i ulga, bo bałem się co będzie, jeśli nikt nie zechce jej pomóc. Dziękuję Wam jeszcze raz. 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

27.03.2026 Szanowni Państwo,
3600 zł, tyle brakuje, by odkupić Serduszkę. A jeszcze trzeba opłacić transport, to ponad 1000 zł. Kwota za Serduszkę jest absurdalnie wysoka-tam każdy to pasożyt zwierząt. Właściciel chce jak najwięcej, handlarz też swoje dolicza. Obaj w koło powtarzają, że niedługo się źrebi, więc kupujemy dwa osiołki, nie jednego, to musi podwójnie kosztować. To konsekwencja tego, że sam pytałem o odkupienie Serduszki, więc obaj zwietrzyli zarobek i podbijają cenę. Wiedzą, że nam zależy i to wykorzystują.

Szanowni Państwo, 
nie musimy się godzić na takie warunki, możemy się odwrócić i odejść. Tyle że prócz tego, że oni nie zarobią, odwrócimy się też od Serduszki. Ośliczki która, cale swoje życie spędzała w komórce, rodząc co rok maluszki na sprzedaż. Jeśli ją zostawimy, nie pojedzie na rzeź-wróci do swojego chlewiku, do pijącego właściciela, by dalej rodzić. Póki będzie się zaźrebiała, co rok będzie powtarzany ten schemat, bo wykorzystywanie zwierząt nie jest przestępstwem.

Gdy pomyślę o tym, jak wyglądało jej dotychczasowe życia, i jak wiele można dla niej zmienić, to dla mnie ta cena nie jest zbyt wysoka. Te pieniądze na zawsze wyrwą ją z kołowrotu cierpienia.

Jeśli i Wy czujecie, że warto jej pomóc, rozważcie wsparcie dla Serduszki.  Bardzo proszę. Mamy czas do wieczora.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem SERDUSZKA
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

26.03.2026 Szanowni Państwo, 
została wpłacona większa zaliczka, niż było umówione, ale mimo tego jest nerwowo. Właściciel, choć dostał pieniądze, przyszedł rano (już pod wpływem alkoholu) do handlarza, żądając zwrotu ośliczki. Nie została mu oczywiście wydana. 
Czekam na informację, jaka jest ostateczna cena za Serduszkę i już jest umówiony transport na jutro wieczór.  
Nie biorę pod uwagę innej opcji, niż wykup. Musimy to zrobić, dla Duszka, dla Serduszki, dla maluszka, który niebawem się urodzi. 
Idziemy po nią, ona musi przyjechać do domu, do Benkowa. Nie ma innej możliwości! 
Staram się ustalić ostateczną cenę, idzie to ciężko, bo tam i właściciel i handlarz nie są łatwi. Wrócę jutro rano z informacją jak wygląda sytuacja. 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596 

Szanowni Państwo,
chwilę temu od handlarza z województwa Lubelskiego ratowaliśmy Duszka, małego osiołka, którego gospodarz sprzedał handlarzowi. Od lat, gdy zbliżają się święta, robi tak z każdym urodzonym źrebakiem. Za te zarobione na mordowaniu zwierząt judaszowe srebrniki świąteczny stół ma suto zastawiony…

U właściciela została mama. To starsza, wyeksploatowana do cna ośliczka. Ma ponad 15 lat. Urodziła 11 dzieci, każde z nich trafiło do handlarza. 

Ponownie jest źrebna i za kilka tygodni na świat przyjdzie jej kolejny maluszek. Będzie o niego dbała, troszczyła się, będzie się starała. I pewnie będzie się bała, że gdy nadejdzie czas, wywiozą na rzeź jej kolejne dziecko…

Dałem jej na imię Serduszka, bo gdy spytałem, jak na nią wołali, powiedział, że „oślica”. Ona nie ma imienia, nie ma też dobrego życia. Całe spędza zamknięta w komórce, co rok rodząc źrebaki na handel. Nie widuje wiosny, nie wygrzewa się w promieniach słońca, nie tarza się w rozgrzanym piasku.

Jak powiedział handlarz, ma w swoim domu bardzo ciężkie życie. Właściciel ma duży problem z alkoholem, pije dużo i regularnie, a potem bywa nerwowy. Nie szanuje zwierząt. Dla niego nic nie znaczą, nic nie czują. Mają się słuchać, nie przeszkadzać i nie robić kłopotu. Gdy tak nie jest, zachodzi do obory…

Jestem po wielu rozmowach z handlarzem i z właścicielem.

Ten drugi zmieniał już zdanie co do sprzedaży Serduszki kilkukrotnie. Raz chciał się jej pozbyć, potem się wycofywał i tak ciągle. Cena zmieniała się w zależności od ilości wypitego alkoholu. Nie ma mnie tam na miejscu, na odległość trudno się dogadać. Ostatecznie zapłaciłem handlarzowi, żeby pomógł. I wczoraj późnym wieczorem, gdy właściciel kolejny raz zgodził się ją sprzedać, nim zmienił zdanie – handlarz zabrał Serduszkę do siebie.

Dostałem dwa zdjęcia i informację, że na dziś trzeba dać 2000 zł zaliczki, albo Serduszka wraca do właściciela. Nie będzie filmów, więcej zdjęć, więcej czasu i targowania. Nad ceną końcową jeszcze myśli, ale poda ją, jak będzie zaliczka, wcześniej nie widzi potrzeby. Takie są warunki. Koniec.

 

Szanowni Państwo,
jest ciężko. Ten handlarz też jest trudnym człowiekiem i na pewno doliczy sobie za „negocjacje”, ale nie mam innego wyjścia niż się zgodzić. Bez niego nie dogadałbym się z właścicielem na odległość. Myślę, że nawet gdybym był na miejscu, miałbym z tym wielki problem.

Bardzo proszę o pomoc w zebraniu zaliczki dla Serduszki. Tych 2000 zł. Jeśli ją wpłacimy, będzie kilka dni na wykup i odbiór ośliczki. Jej synek, Duszek, jest już w domu, w Benkowie. Pomóżmy jego mamie dołączyć. Niech znowu się spotkają i żyją razem. Odmieńmy los Serduszki i dajmy jej szansę na spokojne, dobre życie, bez cierpienia.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem SERDUSZKA
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596 

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem SERDUSZKA
numer konta: 
23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564 

Ratuję Serduszkę

wybierz kwotę

lub

Akceptuję regulamin darowizn
Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

Ratuję Serduszkę

Akceptuję regulamin darowizn