Czelsi pobiegła do swojej ukochanej Pani

Czelsi odeszła

 

09.04.2026 Szanowni Państwo,
w marcu odeszła Czelsi. Lekarze robili co w ich mocy, ale stan suni pogarszał się. Nie chciała jeść, pić, nie reagowała na dalsze leczenie. Lekarze wraz z opiekunem podjęli decyzję, że należy dać jej odejść. Sunia pobiegła do swojej ukochanej Pani… 

Wielki smutek,  
Michał Bednarek

 —————————————————————————————————–

06.11.2025 Szanowni Państwo,
mamy wiadomość najgorszą z możliwych. Pani Marzena niespodziewanie odeszła. Sunia jest pod opieką rodziny. Klinika, w której była leczona Czelsi, wie, że można dalej liczyć na pomoc dla suni, jednak na ten moment nie mamy wiadomości, jaka będzie decyzja rodziny.

Przez te dwa lata, podczas których wspieraliśmy tę rodzinę, Pani Marzena dała się poznać jako wspaniała, kochająca zwierzęta osoba. Ktoś, kto dba o swoich podopiecznych i bardzo angażuje się w leczenie i opiekę. Czelsi nie mogła lepiej trafić. 
Jest nam bardzo przykro. 

 

Michał Bednarek
tel 506 349 596 

Historia Czelsi TUTAJ