Zefir z rodziną dziękują za pomoc!

27.09.2023

Moi Drodzy,

Przekazuję wieści od Zefira, a przede wszystkim podziękowania za pomoc w opłaceniu leczenia i operacji. Jego historia jest słodko-gorzka, bo leczenie zostało zakończone i jego stan się poprawił, ale choroba spowodowała duże spustoszenie w jego organizmie, dlatego musi być na specjalnej diecie i przechodzić okresowe badania. Jest kotkiem specjalnej troski po prostu.

Zefir i jego rodzina ogromnie, ogromnie Wam dziękują, a ja razem z nimi. Jesteście wspaniali!

Michał Bednarek
tel 506 349 596

Szanowni Państwo,

U Zefira w znieczuleniu ogólnym wykonano zabieg uretrostomii kroczowej z częściową amputacją prącia. Po umieszczeniu cewnika w cewce moczowej ewakuowano mocz z licznymi złogami. Przez kolejne dni występowało krwotoczne zapalenie pęcherza moczowego, dostał skierowanie na USG. Jest na antybiotykach.

Właściciele robią co mogą, by mu pomóc ale koszty leczenia z każdą wizytą przyrastają. Do tego dochodzi konieczność odpowiednia dieta, która w tej sytuacji też jest dużym wydatkiem. Dla jednej rodziny uniesienie tak dużych kosztów jest ogromnym obciążeniem. Bardzo prosimy o wsparcie dla Zefira.

Michał Bednarek
tel 506 349 596

Szanowni Państwo,

Gdy 13 lat temu tworzyliśmy Benkowo postawiliśmy sobie również za cel wspieranie osób prywatnych. Mając pod opieką bardzo wiele chorych zwierząt doskonale wiemy, jak ogromne mogą być koszty leczenia i rozumiemy, że są sytuacje, gdy kogoś na to leczenie nie stać. Wiemy też, że zbyt często podejmowane są najtrudniejsze z decyzji, gdy przeprowadzana jest eutanazja, bo opiekunów nie stać na operacje czy leczenie. Dlatego proszeni o pomoc, staramy się nie odmawiać, wierząc, że razem możemy zrobić więcej.

Dziś naszej pomocy potrzebuje Zefir. Prowadzone leczenie okazało się nie skuteczne, a ciepiący kot odgryzł sobie z bólu prącie. Posłuchajcie…

Zefir ma dom, opiekę i rodzinę, która się o niego troszczy jak umie. Jest pełnoprawnym domownikiem, przyjacielem i powiernikiem największych tajemnic. Miłości ma pod dostatkiem, ale miłością, choćby największą nie ureguluje się rachunków za leczenie.

Dwa tygodnie temu poczuł się źle. Opiekunowie, jak zawsze, gdy ich pupilowi coś dolegało, mimo nocnych godzin udali się do całodobowej lecznicy. Tam Zefir został przebadany, wykonano RTG i ustalono, że kot ma zatwardzenie, a kał zalega w jelicie grubym. Wykonano lewatywę i odesłano do domu.

Potem było już tylko gorzej.

Kilka godzin później opiekunowie z cierpiącym Zefirem byli już w kolejnej klinice.Lekarz  po badaniu stwierdził ostrą niewydolność nerek, która rozwinęła się z zapalania pęcherza. Przy próbie założenia cewnika okazało się, że Zefir z bólu obgryzł sobie prącie, które wisiało na maleńkim fragmencie cewki moczowej.

Zefir został odbarczony przez brzuch, po odpadnięciu resztek prącia założono cewnik i wdrożono intensywne leczenie.

Od dwóch tygodni trwa dramatyczna walka o życie Zefira. Leki, kroplówki, płukanie pęcherza (krwiomocz), antybiotyki, leki przeciwzapalne, codzienne wielogodzinne wizyty w klinice i ciągle tląca się nadzieja, że Zefir da radę. Że przeżyje. Że starczy mu sił na tą walkę i nie zostawi swojej rodziny.

Leczenie przynosi efekty, z każdym dniem jest maleńka poprawa. Gdy stwierdzono mocznicę, kreatynina wynosiła 1074,2, a mocznik 73,0. Aktualnie mocznik to 6,75, a kreatynina 125,7. Opiekunowie starają się, jak mogą, stosują do wszystkich zaleceń lekarzy, przeorganizowali całe swoje życie, by zapewnić Zefirowi codzienne, wielogodzinne pobytu w klinice. Pokryli już wiele kosztów, ale ich możliwości się skończyły. Bez naszej pomocy nie są już w stanie dłużej dźwignąć ogromnych wydatków. Leczenie ciągle trwa i będzie nadal trwało, a opłacić trzeba jeszcze operację Zefira. Konieczną uretrostomię kroczową (wyszycie cewki moczowej) oraz częściową amputację prącia. Nie da się zrobić przerwy w leczeniu. Nie da się obejść bez operacji. Jeśli Zefir ma żyć, trzeba mu pomóc teraz.

Szanowni Państwo,
Zefir to przyjaciel, domownik, członek rodziny. Nie brakuje w jego domu niczego, co potrzebne jest kotu. Brakuje jednak pieniędzy na opłacenie leczenia. Łącznie aż 6800 zł.

Bardzo proszę o pomoc w pokryciu kosztów ratowania życia Zefira.

 

Michał Bednarek

tel 506 349 596

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Ratuję Zefira”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca

Ratuję Zefira

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o jej dalszych losach

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym

Ratuję Zefira