Zatrzymajmy zawody Rodeo, dość cierpienia

Od kilku dni wyświetla mi się reklama zachęcająca do zakupu biletów na American Rodeo Polska – Mistrzostwa Europy, które odbędą się we wrześniu w Gliwicach.

Czy my naprawdę mamy za mało problemów z dbałością o dobrostan zwierząt, że potrzebne nam jeszcze takie „wspaniałe amerykańskie tradycje”? Czy naprawdę komukolwiek jeszcze trzeba tłumaczyć, że uczestnictwo zwierząt w tego typu wydarzeniach to tortura? Czy w XXI wieku zwierzęta nadal muszą być wykorzystywane do celów rozrywkowych?

Przeglądam internet i czytam, kto organizuje to „cudowne” wydarzenie. Na lokalizację wybrano PreZero Arena Gliwice. Krótka prasówka i znajduję:

„PreZero Arena Gliwice była pierwszym obiektem w Polsce, który całkowicie zrezygnował z plastiku w strefie gastronomicznej, wprowadził kubki wielorazowego użytku i nawiązał współpracę z aplikacją Too Good To Go, pozwalającą ograniczyć marnowanie jedzenia.”

Myślę sobie – co poszło nie tak, że z plastikowych słomek rezygnują, a promują wykorzystywanie zwierząt do celów rozrywkowych? I myślę sobie, jak wiele jest populizmu w tym wszystkim. Jak łatwo „wytrzeć sobie twarz” dla lepszego efektu dbałością o środowisko, edukację, o nasz świat. Zysk najważniejszy, a pod powierzchnią – znęcanie się nad bykami.

Chłopcy z tego wydarzenia – Wy macie tam jakiegoś piarowca? Kogoś mającego pojęcie o dobrostanie zwierząt? Ktoś czytał ten tekst przed zamieszczeniem?

„Byki, które biorą udział w rodeo, to specjalnie hodowane rasy, które mają naturalne instynkty do skakania i rywalizacji. Nikt ich do tego nie zmusza – ich zachowanie wynika z ich natury. Są traktowane tak jak zwykli sportowcy i są przyzwyczajone do ludzi i tłumu. Zawodnicy posiadają ostrogi, które mają być owinięte specjalną taśmą, aby nie ranić byków. W ciągu roku tylko parę razy biorą udział w zawodach i treningach i nie idą na rzeź, tylko cieszą się długą emeryturą – są traktowane jak gwiazdy.”


Wy naprawdę wierzycie w to, co publikujecie? Nikt ich nie zmusza? No tak, to oczywiste. Przecież te byki same do Was dzwonią:

– „Halo! Halo! Chłopaki, dawajcie, jedziemy na zawody, co tak będziemy sobie po łące łazili. Tylko koniecznie długa trasa i wielki obiekt, żeby światła były, hałas i choć kilka tysięcy ludzi, żebyśmy się dobrze bawili. Ostrogi weźcie koniecznie! No szybko, szybko, bo my się nudzimy i chcemy poskakać z wami na plecach. Halo? Słyszycie? Czekamy! Już zakładamy liny na jajka, żeby było wesoło.”

W Polsce mamy szeroko rozwiniętą tradycję zapewnienia „emerytury” zwierzętom, które brały udział w zawodach. Co i rusz słyszę cudowne historie o koniach z klubów sportowych, które po latach startów pojechały na emeryturę. Wersja oficjalna: koń pojechał na zielone pastwiska, odpoczywa, bo zasłużył po latach pracy. Wersja nieoficjalna, ale prawdziwa: pojechał na emeryturę do rzeźni.

Ale czemu ja się dziwię!? Co tam koń? Byk! Tak, byk! To jest marzenie wielu! To dopiero bonus, żeby taki tonowy super misio na starość kosił trawę pod oknem. No fantastyczny pluszak. Miły, łagodny, a jaki tani w utrzymaniu! Marzenie – jak nic, stoją kolejki chętnych, by takiego wziąć do domu. Gdzie można się zapisać?

 

I kolejny cytat – tym razem PreZero, partner Areny Gliwice:

„W PreZero czujemy się odpowiedzialni za budowanie świadomości ekologicznej społeczeństwa, która ma dziś tak kluczowe znaczenie. To świadomość globalna ma pomóc zminimalizować skutki działalności człowieka na Ziemi. Jesteśmy blisko ludzi, dlatego aktywnie uczestniczymy w wielu wydarzeniach i zwiększamy zaangażowanie społeczności, m.in. poprzez akcje promujące świadomy i zdrowy tryb życia oraz edukację ekologiczną” – dodaje Kamil Majerczak, CEO PreZero Polska.

Panie Prezesie PreZero Polska – co Wy tam chcecie promować na tym rodeo? Adopcję byków na emeryturze? Czy że sport to zdrowie? Słyszał Pan o kontuzjach u zwierząt? U ludzi? O wypadkach na rodeo? Aaaa, zapomniałem. Na spokojnie – przecież te byki do tego się urodziły. Poskaczą sobie, ludzie popatrzą, a potem może i u Pana w ogródku będą kosiły trawniczek.

Co z Wami wszystkimi jest?

Tysiące osób w Polsce domagają się zakazu występów zwierząt w cyrkach. Tysiące organizacji próbują zmienić mentalność ludzi, by przestali wykorzystywać zwierzęta. Uczą dobrych standardów, robią co mogą, by zmienić świat na lepsze. A Wy radośnie organizujecie imprezę promującą wykorzystywanie zwierząt dla zabawy. Promującą ich przedmiotowe traktowanie.

 

Katarzyna Kuczyńska-Budka – prezydentka Gliwic
PreZero Polska
PreZero Arena Gliwice

Nie jest Wam wstyd?
Kogo rano widzicie, patrząc w lustro?
Kto tam jest i jakie ma wartości, skoro głosząc hasła o dbaniu o ekologię, jednocześnie chcecie czerpać zyski z krzywdy zwierząt?

 

—————————

 

Mam nadzieję, że tych, którzy nie godzą się na takie działania, jest więcej. Wierzę, że nie jestem sam. I proszę – jeśli krzywda tych zwierząt Cię oburza, podpisz petycję, udostępnij ją. Zbieramy podpisy, pokażmy, ilu nas jest – i zróbmy wszystko, by zatrzymać ten dramat

Pomoc dla Benkowa

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o naszych działaniach

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Wsparcie dla koni z rzeźni”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

 

Pomoc dla Benkowa