RATUNKU! Ostatnie godziny by ocalić Sabinkę

Aktualizacja 29.01.2023
Szanowni Państwo,
dziś mija termin spłaty kulawej Sabinki. Zostały ostatnie godziny. Bardzo się o nią martwię, bo to chory zwierzak i do tego ma już swoje lata. Miała ciężkie życie, a i teraz nie ma niestety szczęścia, bo choć robię co mogę, nadal brakuje, by ją spłacić.
Ja wiem, że każdy z Was pomaga jak może, wiem też, że tych zwierząt czekających na pomoc jest ciągle zbyt wiele i  wiem też, że Sabinka nie da rady przetrwać transportu do ubojni stojąc. Handlarz mówił, że nie będzie jej daleko zawoził, niecałe 100 km – to najbliższa rzeźnia, jaką ma. Nie mogę nawet myśleć o tym, co będzie, jeśli nie uda nam się w poniedziałek definitywnie za Sabinkę rozliczyć.

Proszę, bardzo proszę, jeśli zajrzałeś do niej, poznałeś jej historię, pomóż jej przeżyć. Czeka na nią miejsce w naszym przytulisku, w Nowej Studnicy. Można ją tu będzie odwiedzić, pogłaskać, zobaczyć jak sobie radzi. Będzie miała dobrze, obiecuje. Zrobię co w mojej mocy by wróciła do zdrowia. Ale by dostała swoją szansę, musimy się za nią najpierw rozliczyć. Brakuje jeszcze 550 zł by Sabinka żyła.
Proszę ratujmy ją. Dla niej nie ma zbyt małych darowizn. 

Dziękuje za każde wsparcie
Michał Bednarek
Tel 506 349 596

Termin spłaty mija za

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Szanowni Państwo,
Oto Sabinka. Sabinę zabije wyrachowanie. I ekonomia.
Bo trzymanie starych zwierząt się nie opłaca. Tu nie ma miejsca na sentymenty.

Nie znacie Sabinki, a ona nie zna Was. Nigdy się nie spotkaliście, bo gdyby tak było pewnie nie stałaby dziś w kolejce do rzeźni.
Ktoś z Was by ją zauważył, wypatrzył, pomógł jej.
A tak jest, jak jest. Sabinka czeka na transport do rzeźni.

Dostała wyrok śmieci choć nie zrobiła nic złego. Nigdy nie zawiodła ludzi. Nie buntowała się. Dawała radę zawsze i wszędzie. Latami służyła swoim grzbietem na festynach i oprowadzankach. Nie raz na swoich cienkich nóżkach musiała nosić zbyt ciężkich ludzi. Nawet gdy zbliżał się termin porodu kazali jej pracować. A rodziła co rok, dzieci odbierano jej po kilku miesiącach. Szły na handel. Nikogo nie interesował ani ich los, ani to, że Sabinka tak bardzo za nimi tęskni. Liczyło się tylko by dawała zysk, bo w świecie osiłków żyjesz, póki zarabiasz na pana. Nie zarabiasz, to idziesz na rzeź. Trzymanie darmozjadów się nie opłaca.
Dziś stara, kulawa, przez nikogo niechciana czeka na ostatni w życiu transport. Nie będzie litości ani ułaskawienia. Jej czas już się kończy.

Za chwilę przyjedzie samochód i siłą wciągną starą Sabinkę na rzeźnicki trap. Sama nie da rady się wspiąć, przecież ledwo stoi na zaniedbanych, koślawych kopytkach.

Nie musisz rozumieć mowy osiołków by patrząc na jej zdjęcia zobaczyć jak bardzo jest przerażona. Boi się tego co ją czeka. Boi się bólu i śmierci. Dawała z siebie tyle ile tylko mogła by zasłużyć na litość. Chciała żyć. Nadal chce. Ale nie ma przy niej nikogo, kto zechciałby jej pomóc.

Musimy zebrać 3100 zł by spłacić jej życie i transport do naszego ośrodka. Udało się wpłacić zaliczkę i resztę trzeba zebrać do poniedziałku. Proszę pomóż. Podarujmy jej razem życie. 

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Ratuję Sabinkę”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Ratuję Sabinkę

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o jej dalszych losach

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7420 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym