Sabinka, mimo że wciąż jest bardzo słaba, zachowuje pogodę ducha i chęć do życia.

Szanowni Państwo

Ośliczka Sabinka przyjechała do nas w bardzo złej kondycji. Od razu zajął się nią weterynarz i kowal. Została też wdrożona dieta, dzięki której chcieliśmy wzmocnić tą ośliczkę. Sabinka trochę się poprawiła, ale wciąż jest słaba. Ale walczy i cały czas zachowuje pogodę ducha i chęć do życia. Jeszcze raz dziękuję za pomoc w jej ratowaniu. Trzymajcie kciuki za zdrowie i siły Sabinki. Niech jak najdłużej cieszy się życiem. Zapraszamy Was do Nowej Studnicy, gdzie w weekendy od 10 do 16 można ją odwiedzać. Można wziąć ze sobą jabłka czy marchewki, na pewno z przyjemnością je zje. Zachęcamy też do dołączenia do naszego wolontariatu. Wasza pomoc na miejscu zawsze jest mile widziana.

Szanowni Państwo,
przed Wami Sabinka. Żyje wyłączenie dzięki Waszej pomocy. Dzięki Waszemu wsparciu dotarła do naszego ośrodka w Nowej Studnicy, gdzie przybywa na kwarantannie. Składamy na Wasze ręce moc podziękowań za pomoc. Bez Was Sabinki by już nie było.

Sabinka ma zaniedbane, poprzerastane kopyta, w związku z tym kuleje. Ma również wyłysienia i strupy na nogach. Na ten moment nie wiemy, czy to choroba skóry wywołana np pasożytami, czy też wynik urazu. Przed nią wizyta lekarza, który przeprowadzi pełną diagnostykę, zaordynuje odpowiednie leczenie. Oczywiście odwiedzi ją również kowal, który sukcesywnie będzie wyprowadzał na prostą jej zaniedbane kopyta. Mamy nadzieję, że za kilka tygodni Sabinka będzie mogła dołączyć do stada naszych emerytów.

Bardzo Wam dziękujemy za pomoc w uratowaniu Sabinki i zapraszamy Was do Nowej Studnicy, gdzie w weekendy od 10 do 16 można ją odwiedzać. Można wziąć ze sobą jabłka czy marchewki, na pewno z przyjemnością je zje. Zachęcamy też do dołączenia do naszego wolontariatu. Wasza pomoc na miejscu zawsze jest mile widziana.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Wspieram Sabinkę”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Wspieram Sabinkę

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o jej dalszych losach

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7420 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Uratowana 30.01.2023

Szanowni Państwo,
Oto Sabinka. Sabinę zabije wyrachowanie. I ekonomia.
Bo trzymanie starych zwierząt się nie opłaca. Tu nie ma miejsca na sentymenty.

Nie znacie Sabinki, a ona nie zna Was. Nigdy się nie spotkaliście, bo gdyby tak było pewnie nie stałaby dziś w kolejce do rzeźni.
Ktoś z Was by ją zauważył, wypatrzył, pomógł jej.
A tak jest, jak jest. Sabinka czeka na transport do rzeźni.

Dostała wyrok śmieci choć nie zrobiła nic złego. Nigdy nie zawiodła ludzi. Nie buntowała się. Dawała radę zawsze i wszędzie. Latami służyła swoim grzbietem na festynach i oprowadzankach. Nie raz na swoich cienkich nóżkach musiała nosić zbyt ciężkich ludzi. Nawet gdy zbliżał się termin porodu kazali jej pracować. A rodziła co rok, dzieci odbierano jej po kilku miesiącach. Szły na handel. Nikogo nie interesował ani ich los, ani to, że Sabinka tak bardzo za nimi tęskni. Liczyło się tylko by dawała zysk, bo w świecie osiłków żyjesz, póki zarabiasz na pana. Nie zarabiasz, to idziesz na rzeź. Trzymanie darmozjadów się nie opłaca.
Dziś stara, kulawa, przez nikogo niechciana czeka na ostatni w życiu transport. Nie będzie litości ani ułaskawienia. Jej czas już się kończy.

Za chwilę przyjedzie samochód i siłą wciągną starą Sabinkę na rzeźnicki trap. Sama nie da rady się wspiąć, przecież ledwo stoi na zaniedbanych, koślawych kopytkach.

Nie musisz rozumieć mowy osiołków by patrząc na jej zdjęcia zobaczyć jak bardzo jest przerażona. Boi się tego co ją czeka. Boi się bólu i śmierci. Dawała z siebie tyle ile tylko mogła by zasłużyć na litość. Chciała żyć. Nadal chce. Ale nie ma przy niej nikogo, kto zechciałby jej pomóc.

Musimy zebrać 3100 zł by spłacić jej życie i transport do naszego ośrodka. Udało się wpłacić zaliczkę i resztę trzeba zebrać do poniedziałku. Proszę pomóż. Podarujmy jej razem życie. 

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym