Lusia urodziła ślicznego i zdrowego maluszka

24.04.2023

Szanowni Państwo, było kiedyś takie stare polskie przysłowie – co rok prorok. My mamy teraz swoją wersję – co tydzień prorok. W zeszłym tygodniu bobaska urodziła Uszatka, a w teraz Lusia.  Maluszek jest śliczny i zdrowy. A Lusia jest wspaniałą mamą, od razu zajęła się źrebaczkiem. Życzmy zdrówka mamie i maluszkowi. Te dwie wspaniałe istoty żyją tylko i wyłącznie dzięki Waszej hojnej pomocy. Za co Wam bardzo dziękujemy.

Michał Bednarek
tel 506 349 596

Uratowana 16.04.2023

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Lusia nie ma zupełnie nic. Tylko to imię teraz ma. Dostała ode mnie, by miała cokolwiek. By była czymś więcej niż wciąż żywym mięsem. Po za imieniem nie ma nawet kantara. Nie zna kowala, weterynarza ani ręki, która pogłaszcze. Wystraszona, boi się ludzi. Gdy podchodzę odsuwa najdalej jak może. Handlarz mówi, że spędzili ją luzem z samochodu, nie szło jej złapać. Ma się wyźrebić, ma iść na rzeź. Kupiona od hodowcy najgorszego z możliwych, takiego, który oszczędza na wszystkim. Kulawa od źrebaka, nie nauczona zupełnie nic, miała co rok dawać źrebaki. Świat ani ludzie nie mieli dla niej niczego więcej w ofercie. Na tym rodzeniu zleciało jej kilka lat, teraz gdy zmieniły się przepisy, a ceny wydania paszportu poszybowały w górę, hodowca uznał, że zysk będzie marny więc nie ma co trzymać. Sprzedał ją do handlarza. A że źrebna? No źrebna, więcej waży.

Handlarz mówi, że było słaba, wychudzona, tylko ten brzuch miała wielki. Ale on w tuczeniu koni jest specjalistą, szybko zaczęła się poprawiać. Trafiła do niego niedawno, ale nie wystają jej już kości ani kręgosłup. Zadowolony zaciera ręce, że zarobi. Po chwili dodaje, że nawet jak źrebak nie przeżyje to on i tak nie straci. Dobrze wie, że ciąże u zabiedzonych klaczy często kończą się tragicznie, a u niego nikt nocami nie będzie pilnował czy nic złego się nie dzieje.

Szanowni Państwo,
nie mogłem jej tam zostawić. Bardzo Was proszę pomóżcie ją spłacić. Dziś do wieczora trzeba zebrać 1000 zł zadatku, pozostałe 3800 zł trzeba wpłacić mu za tydzień.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem „Ratuję Lusię”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564

PAYPAL: fundacja.benek@op.pl

 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Ratuję Lusię

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o jej dalszych losach

Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym

Ratuję Lusię