Gabryś ocalony

Aktualizacja 26.02.2022

Szanowni Państwo,
Przychodzimy z nowymi wieściami od ostatnio uratowanego Gabrysia ❤Kucyk czuje się już komfortowo w swoim nowym domu. Okazuje się, że pomimo tego co go spotkało w życiu czuje się coraz pewniej i ustawia pozostałe kucyki po kątach 😁Cieszymy się bardzo, że czuje się coraz lepiej i humor mu dopisuje.
To wszystko jest możliwe dzięki Waszej pomocy. Dziękujemy Wam z całego serca.

Aktualizacja 25.02.2022

Szanowni Państwo,
Przez cały tydzień przekazujemy tylko dobre wieści! Gabryś został ocalony właśnie dzięki Wam!
Dziękujemy Wam z całego serca za pomoc i wsparcie. Nie udałoby nam się nic zdziałać gdyby nie Wasza pomoc i zaangażowanie. Dzięki Waszej szybkiej reakcji mogliśmy go uratować ❤
Gabryś trafi teraz do naszej zaprzyjaźnionej fundacji, która będzie jego domem już na zawsze. Odnajdzie tam przyjaciół i rodzinę. Doświadczy tego czego każdy powinien doświadczyć – miłości, ciepła oraz troski. Mimo tego co przeszedł widać, że stara się zaufać człowiekowi jeszcze raz.
Zapraszamy na krótki film i do obejrzenia zdjęć.

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem “Pomoc dla Gabrysia”
numer konta: 23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
 
Za każdą pomoc – dziękujemy z całego serca.

Pomoc dla Gabrysia

wybierz kwotę

lub

Jeśli podasz swój e-mail, poinformujemy Cię o ich dalszych losach

Szanowni Państwo, pokornie schylamy przed Wami głowy, prosząc o ratunek dla Gabrysia. Prosimy, nie pozwólmy mu zniknąć za bramą ubojni…

Uratowany 22.02.2022

We wsi o Gabrysiu mówili, że ma szczęście. Tylko że to szczęście czasem bardzo ciężko było mu unieść. Nie za duży, spokojny, idealny do spełniania zachcianek ludzi. Tych małych i tych większych. Tych zbyt ciężkich, również. Mówili też we wsi, że Gabrysia mieli już wszyscy. Wędrował latami z rąk do rąk, a gdy się znudził, kupowali go kolejni gospodarze. U jednego pracował w bryczce, innemu dzieci bawił, u kolejnego wypasany na krowim łańcuchu kosił trawę, a najczęściej u każdego robił wszystko na raz. Od zawsze, za garstkę siana i wiaderko wody, służy jak parobek, człowiekowi. Bo małe kucyki traktowane jak zabawki, nie mają też prawda decydować o niczym. Żyją, póki dają rozrywkę, później po rzeźnickim trapie, przerażone i bezradne, wspinają się na swoich małych nóżkach. Waląc kopytkami o blachę, żegnają się ostatnim, rozpaczliwym rżeniem, z całym światem. Potem już jest tylko cisza. Martwa cisza…

Człowiek zdecydował, że dla małego Gabrysia nie ma już przyszłości. Znudził się dzieciom swoich ostatnich właścicieli, ale tym razem już żaden gospodarz nie chciał go kupić. Wśród tych, u których latami pracował, nie znalazł się nikt, kto by dał mu malutki kawałek serca i dachu na głową. Ale na wsi to nie problem. Jeden telefon i na podwórze wtoczył się samochód. Handlarz wręczył pieniądze i silą zabrał przestraszonego kucyka. Po latach pokornej służby mały, spracowany Gabryś stanął w ciemnej, ciasnej komórce i opasany na rzeź czeka już tylko na wywóz do ubojni. Na ten ostatni transport do miejsca, z którego żaden koń nie wyszedł żywy.

Mały Gabryś został zupełnie sam. Rży cichutko za każdym razem, gdy słyszy głos człowieka. Może obiecuje, że będzie bardziej się starał? Że więcej wytrzyma? Że mniej zje i zadowoli się połową garstki siana? Może prosi o życie. A może się z nim żegna…

Nie płacz Gabrysiu, nie wołaj o ratunek. Twoje rżenie nie niesie się dalej niż do bramy handlarskiego podwórza. Ta brama dzieli dwa światy. Tylko z jednej stronie jest szansa na życie. Nie z Twojej…

2300 zł
Wyobrażasz to sobie, zostać zabitym dla takiej kwoty?

Jeśli Gabrysia uda się uratować, potrzebne będą też pieniądze na diagnostykę i profilaktykę weterynaryjną, na kowala, na utrzymanie. Jeśli możesz, prosimy, nie odwracaj się od niego. Nie pozwólmy mu zniknąć za bramą ubojni…

Bardzo DZIĘKUJEMY za każde wsparcie.

BENKOWO nie otrzymuje dotacji na prowadzenie ośrodka
dlatego bardzo potrzebujemy Twojego wsparcia aby dalej zapewniać

warsztaty terapii zajęciowej w szkołach i przedszkolach

schronienie, leczenie i wyżywienie zwierząt

hippoterapię i onoterapię dla potrzebujących dzieci

wyjazdy na interwencje i pomaganie innym

prowadenie jedynego w Europie Azylu dla żubrów