uratpwane 25.08.2026

Barnaba, Ora i Dalia już nie muszą się bać. Są uratowane.

26.08.2026 Szanowni Państwo, udało się. 
Jeszcze wczoraj rano naprawdę bałem się, że tym razem nie zdążymy. Termin był ostateczny, nie było już możliwości negocjacji, zadnego pola manewru. A jednak znowu zrobiliście coś niesamowitego. Barnaba, Ora i Dalia są spłacone. Całkowicie. Ich sprawa jest zamknięta. Są bezpieczne.

Dziękuję każdej osobie, która pomogła. Dziękuję za wpłaty, udostępnienia, wiadomości, telefony i za to, że byliście z nami do samego końca. Wiem, że tych próśb o pomoc jest wiele. Wiem, że nie zawsze jest łatwo kolejny raz pomagać. Tym bardziej jestem Wam ogromnie wdzięczny, że kiedy naprawdę zabrakło czasu, nie zostawiliście ich samych.

Dziś mogę wreszcie napisać te słowa, na które tak czekaliśmy: Barnaba, Ora i Dalia już nie muszą się bać. Są uratowane.  

Dziękuję Wam z całego serca.
Przepraszam
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Aktualizacja Szanowni Państwo,
najpewniej nie uda się zebrać na spłatę rodziny. Jest już popołudnie, czas się niebawem skończy, skończyła mi się też lista osób, do których mogę się zwrócić o pomoc. Brakuje jeszcze 2400 zł, a ja już nie mam do kogo zadzwonić, napisać.
Przepraszam
Michał Bednarek
tel 506 349 596

25.08.2026 Szanowni Państwo,
została nam już ostatnia rata za Barnabę, Orę i Dalię. Rata ogromna – aż 13 000 zł.
Próbowałem wszystkiego, żeby zyskać jeszcze trochę czasu. Prosiłem o przesunięcie terminu, próbowałem rozłożyć tę kwotę na dwie mniejsze raty. Nie dało się i dzisiaj trzeba definitywnie się rozliczyć.

Cały czas szukam ratunku i proszę o pomoc ale niestety nadal brakuje 6800 zł. To ogromna kwota i nie będę udawał, że jest inaczej. Nie będę udawał, że się nie boję. Boję się jak cholera. Ale dopóki mamy choć kilka minut, trzeba próbować.

Te 6800 zł dzieli Barnabę, Orę i Dalię od ostatecznego zamknięcia ich sprawy. Tak bardzo chciałbym napisać wieczorem, że to już koniec strachu. Że są spłacone. Że nikt już nie może ich zabrać, sprzedać ani zdecydować o ich losie. Nie wiem, czy to się uda, ale wiem, że dołożę starań, by im pomóc i Was też o to proszę.

Termin jest dzisiaj. Ostateczny.
Jeśli możecie, bardzo Was proszę, pomóżcie zebrać brakujące 6800 zł. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie – ratuje życie.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z tytułem RODZINA
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat,
    zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596 

19.08.2026 Szanowni Państwo,
Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc dla tych zwierząt. Kolejna rata została wpłacona wyłącznie dzięki Wam.
Na rozliczenie się do końca dostaliśmy czas do wtorku, mam nadzieję, że damy radę i one będą bezpieczne. Będę do Was wracał z informacjami.  

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

18.08.2026 Szanowni Państwo,
batalia o to, by Barnaba, Ora i Dalia nie zostali zabrani przez handlarzy z Białorusi trwa. Organizacja, która miała spłacić i dać dom tej rodzinie odwróciła się od nich i wiem z całą pewnością, że mimo obietnic, deklaracji, zapewnień, nie pomogą. W dniu wczorajszym rozmawiałem z nimi, usłyszałem, że nie znaleźli sponsora na ich spłatę i, że właściwie to już ich nie chcą…
Nie chce komentować sytuacji, oceniać zachowania, bo trzeba się skupić na pomocy dla Barnaby, Ory i Dali, które są w tym wszystkim najważniejsze.
Dziś trzeba wpłacić 7000 zł kolejnej raty, a brakuje aż 3800 zł.

Szanowni Państwo,
Ja wiem, że to nie psy, nie koty i nie konie. Ale one też czują, też się boją i też chcą być bezpieczne, szczęśliwe. Proszę Was, rozważcie pomoc dla nich, bo ja sam nie jestem w stanie wiele zrobić. Nie mam ogromnej bazy darczyńców, nie mam znanych osób, które chciałyby pomóc. Mam tylko Was i ogromny stres, że się nie uda. Kwota brakująca jest duża i jedyną szansą na ratunek jest, że wiele osób pomoże drobnymi wpłatami. Proszę, pomóżcie im. Nie bądźcie obojętni, dla nich dziś każda złotówka to realna pomoc. 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

15.08.2026 Szanowni Państwo,druga rata wpłacona, we wtorek trzeba będzie wpłacić kolejne pieniądze – 7 tysięcy. 
Staram się jak mogę, by te wielbłądy zostały w Benkowie ale nie wiem jak ta historia się skończy. 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

14.08.2026 Szanowni Państwo,
sytuacja z wielbłądami jest tragiczna. Wczoraj dzięki Wam została zebrana potrzebna kwota i zapłaciliśmy pierwszą część za wielbłądy, ale kupcy z Białorusi podbijają cenę, by przejąć całą rodzinę.

Dla nas cena zostaje bez zmiany, pośrednik nie może jej nam podnieść, ale chce dziś od nas kolejną ratę – 6000 zł albo Barnaba, Ora i Dalia zostaną zabrane. On liczy, że nie damy rady.

Szanowni Państwo,
siadam do dzwonienia, pisania, szukania ratunku dla nich. Nie wyobrażam sobie, że przyjedzie samochód i będzie trzeba załadować tę trójkę i pozwolić na zabranie z Benkowa. Proszę Was ze wszystkich sił o pomoc, o wsparcie, o udostępnianie. Sytuacja jest bardzo trudna, a czasu mało. Musimy zadziałać wszyscy, teraz! 

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Szanowni Państwo,
ta historia miała się zakończyć dobrze, niestety stało inaczej. 

Zapewne pamiętacie, że kilka tygodni temu ratowaliśmy razem z Wami wielbłądy. Były to Bierka z Binią oraz Aida i Alex. Pisaliśmy wówczas, że tych wielbłądów, czekających na pomoc, jest więcej. Było ich siedem.

Nie mieliśmy szansy, by spłacić całą siódemkę, szukaliśmy alternatywy dla trójki. Odezwaliśmy się między innymi do organizacji, która wcześniej informowała nas, że gdyby była potrzeba, to oni też postarają się wykupić wielbłądy. Chcieli pomóc.
Rozmowy były długie, zostały ustalone wszystkie szczegóły. Ostatecznie stanęło na tym, że zwierzęta będą spłacane sukcesywnie. Że my spłacimy cztery, a za pozostałe trzy (za dodatkową opłatą) zapłaci pośrednik i to z nim rozliczy się tamta organizacja.

Ustalone zostały terminy i wspólnie z Wami zaczęliśmy działać. Najpierw uratowaliście Binię i Bierkę, później Aidę i Alexa, pieniądze zostały przelane w terminie, byliśmy wiarygodni, więc zgodnie z umową całe stado przybyło do Benkowa. Kolejno wysiadła z samochodu cała siódemka. 

Nasze wielbłądy były już nasze, a Benkowo stało się ich domem na zawsze.

Te pozostałe trzy zwierzęta tj Barnaba, Ora i Dalia, miały czekać w Benkowie na odbiór. To jedna rodzina, są bardzo ze sobą zrzyte. Dramatem byłoby ich rozdzielenie, więc miały trafić do jednego domu. Razem. 

 

Organizacja, która zobowiązała się wykupić tą trójkę, miała się rozliczyć z pośrednikiem do końca lipca, miała też do tego czasu postawić zagrodę i wiaty dla Barnaby, Ory i Dali i zabrać je do siebie. 

Wszystko miało być dobrze. 
Ale nie jest.

Najpierw były bajki, potem uniki, a teraz kontakt z tą organizacją urwał się całkiem. Wielbłądy stoją u nas, ale nie są spłacone. A pośrednik, który wyłożył pieniądze, upomina się o swoje.

Zgodnie z ustaleniami Barnaba, Ora i Dalia należą do niego. 
Ponieważ nie dostał ani jednej raty za tą trójkę znalazł kupców z Białorusi. 

Tam wielbłądy są utrzymywane na mięso i mleko.

Chciał je odebrać już dzisiaj, staramy się z nim rozmawiać, cokolwiek zrobić, ale jest ciężko, bo powiedział, że jakiekolwiek negocjacje możemy zacząć, jak dostanie część pieniędzy.

Szanowni Państwo,
cena za życie całej trójki to aż 34000 zł.
Dziś trzeba przelać 8000 zł. Mamy w tej chwili połowę tej kwoty i czas, by do wieczora zebrać resztę. Proszę o ratunek. One są już w Benkowie, zróbmy wszystko, by zostały w domu. Nie dajmy ich wywieźć. Proszę.

 

Nie podajemy nazwy organizacji, by nie wylała się fala hejtu. Wierzymy, że mieli ważne powody, by tak postąpić.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z tytułem RODZINA
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z tytułem RODZINA
numer konta: 
23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564 

Ratuję rodzinę

wybierz kwotę

lub

Akceptuję regulamin darowizn
Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Ratuję rodzinę

Akceptuję regulamin darowizn