URATOWANI 19.08.2026

Ogonek i mama jeszcze dziś będą w Benkowie! Wielka ulga, wielka radość

19.08.2026 Szanowni Państwo, 
Ogonek i jego mama są już w samochodzie, jadą do domu, do Benkowa! Nie mam słów by wyrazić wdzięczność. Oni dzięki Wam będą żyli! Ogromna ulga.
Dziękuję Wam po stokroć.
Wrócę niebawem ze zdjęciami i filmami, już w Nowej Studnicy.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

 

19.08.2026  Szanowni Państwo,
wczoraj kilkukrotnie rozmawiałem z handlarzem, by dał czas na spłatę Ogonka i jego mamy do wieczora. Powiedział, że nie będzie czekał, bo ma załadunek do ubojni i jeśli ich nie zabierzemy, to on je wywozi na rzeź. To nie straszenie, nie pogróżki, nie próba wymuszenia szybkiej spłaty, tak wygląda po prostu świat. Jedni idą do pracy, inni w tym samym czasie wciągają zwierzęta na rzeźnicki trap…
Proszę ostatni raz o ratunek dla Ogonka i jego mamy. Tu nie będzie kolejnego terminu, szansy, czasu. Zostały 4 godziny, by zebrać brakujące 1100 zł i ocalić im życie.
Musimy im pomóc. Musimy to zrobić teraz!

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem OGONEK
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

18.08.2026 PILNA AKTUALIZACJA! Szanowni Państwo,
udało się wczoraj wpłacić zaliczkę, ale czas na wykup jest tylko do jutra.
Handlarz powiedział, że najdalej do godziny 11 ma być reszta pieniędzy i osiołki mają być zabrane. Proszę o ratunek, musimy zebrać aż 4200 zł, by je spłacić i pokryć koszt transportu do Benkowa. Błagam o ratunek dla Ogonka i jego mamy. Dla nich liczy się każda złotówka.  

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem OGONEK
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

„Mam na imię Ogonek. Jestem jeszcze mały. Urodziłem się kilka miesięcy temu. Biegałem po łące, piłem mleko, ale teraz wszystko się zmieniło. Zabrali mnie i mamę z domu. Wciągnęli na linach na samochód, poganiali batem. Wywieźli. 

Nie wiem, gdzie teraz jesteśmy. Nie wiem, dlaczego wydali na nas wyrok. 

Wiem tylko, że bardzo się boję. Tu wszystko jest straszne. Jest głośno. Ciągle hałas, ktoś krzyczy, gdzieś płaczą inne zwierzęta. Słychać samochody, ciężkie kroki., świst bata. W powietrzu jest smród, którego nie znam, który mnie przeraża. 

Brud, odchody, strach. 
Tak, strach też chyba ma swój zapach. Czuję go wszędzie. Przytulam się do mamy tak mocno, jak potrafię. Chowam przy jej boku głowę i chciałbym, żeby zrobiła to, co zawsze, zabrała mnie stąd, obiecała, że nic nam się nie stanie.

Ale mama też się boi. Trzęsie się, jest przerażona. No i ona nie może uciec. Boli ją noga. Widzę, jak ostrożnie ją stawia. Gdybyśmy nawet dostali jedną małą szansę, żeby stąd wybiec, mama nie pobiegłaby szybko. A ja jej nie zostawię.

Tylko zresztą… dokąd mielibyśmy uciekać? Nikt nas nie chce. Nie ma nikogo, kto by czekał na mnie i na mamę. Nie ma bezpiecznej stajni. Nie ma ręki, która pogłaszcze i nie ma drzwi, za którymi możemy się schronić przed śmiercią.

Jesteśmy tylko my. Ja i moja mama. I ludzie, którzy mogą zdecydować, czy jutro jeszcze będziemy razem. Czy jutro będziemy jeszcze mogli oddychać.

Mamo… czy my też zaraz pojedziemy na rzeź? Moja ukochana mama nie odpowiada, tylko przysuwa się jeszcze bliżej, próbuje mnie zasłonić. Czuje, że nic więcej nie może zrobić…

Chciałbym wrócić do zwykłych rzeczy. Do trawy. Słońca. Chodzenia krok w krok za mamą. Chciałbym kiedyś urosnąć i być od niej większy. Chciałbym mieć czas, żeby poznać świat, którego jeszcze nie widziałem.

Nie chcę, żeby ostatnim miejscem, jakie zapamiętam, był brudny samochód, hałas i strach. Nie chcę, żeby moja mama ostatnie chwile spędziła, próbując mnie osłonić, choć sama ledwo stoi. Nie chce, by nas rozdzielono i zabito.

 

Ja nie wiem, ile kosztuje życie. Nie wiem, czym są pieniądze, zaliczki i terminy. Wiem tylko, że kiedy człowiek, który nas tu przywiózł, podchodzi zbyt blisko, serce wali mi tak mocno, że aż drży mi całe ciało. I wtedy wtulam nos w mamę. Bo tylko ją mam.

Proszę, nie pozwólcie nas rozdzielić. Nie pozwólcie nas zabrać do rzeźni. Nie dajcie zabić. Może dla kogoś jesteśmy tylko dwoma niepotrzebnymi osłami. Ale dla mnie moja mama jest całym światem. A ja dla niej jestem jej małym Ogonkiem. Mamo, mamusiu… ja jeszcze nie chcę umierać.

Czy ktoś się nad nami ulituje? Ktokolwiek pomoże?

Ogonek”

Szanowni Państwo
2600 zł zaliczki na dziś, jeśli Ogonek z mamą mają mieć szanse na życie.
Proszę o pomoc, o ratunek dla nich. 
Mamy bardzo mało czasu, by zebrać zaliczkę.

Jak możesz pomóc?

  • Dokonaj wpłaty z imieniem OGONEK
  • Wyślij BLIK na numer 506 349 596
  • Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
  • Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
  • Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.

Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596

Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem OGONEK
numer konta: 
23102040270000110216926564

Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce

Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564 

Ratuję Ogonka i mamę

wybierz kwotę

lub

Akceptuję regulamin darowizn
Kup tapetę i wspomóż fundację
Wyślij SMS o treści POMAGAM
  • NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
  • NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
  • NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ

Ratuję Ogonka i mamę

Akceptuję regulamin darowizn