URATOWANE 25.08.2026
FIGA I JEJ SYNEK URATOWANI, DZIEKUJĘ!
31.08.2026 Szanowni Państwo,
zapraszam do oglądania zdjęć Figi i jej synka.
Dzięki Wam ich historia nie skończy się tam, gdzie miała się skończyć. Handlarz dostał pieniądze, a konie są bezpieczne.
Dziękuję każdej osobie, która wpłaciła choć grosik. Dziękuję za każde udostępnienie, każdą wiadomość i każde dobre słowo.
Figa przez długi czas miała spełniać oczekiwania człowieka. Miała być spokojna, posłuszna i cierpliwa. A kiedy przestała sobie radzić, stała się niepotrzebna.
Dziś już niczego nie musi udowadniać. Może być po prostu koniem. Może być mamą i chronić swoje dziecko. Jej maluszek też dostał od Was szansę, żeby dorastać przy mamie i poznać życie inne niż to, które już dla niego zaplanowano. To Wy im to daliście.
Z całego serca dziękuję za pomoc, bo one żyją wyłącznie dzięki Wam.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
25.08.2026 Szanowni Państwo,
mam dla Was wiadomość najlepszą z możliwych. Figa i maluszek uratowani, spłaceni, nic im nie grozi. Dzięki Wam dostali szansę na dobre, spokojne życie.
Już nie muszą się bać rozdzielenia za co z całego serca Wam dziękuję.
Ocaliliście ich, daliście prezent najlepszy z możliwych. Dziękuję.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
24.08.2026 Szanowni Państwo,
brakuje 1700 zł, by Figa i jej synek byli bezpieczni.
Czas na spłatę mamy do wieczora, proszę o pomoc dla tej rodziny.
Zróbmy, co możemy, by im pomóc, bo one same sobie nie pomogą.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem FIGA
- Wyślij BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
22.08.2026 Szanowni Państwo,
zaliczka dzięki Wam wpłacona. Na poniedziałek musimy uzbierać jeszcze 3100 zł, by spłacić do końca życie Figi i maluszka i pokryć koszt transportu.
Proszę o pomoc.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem FIGA
- Wyślij BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Panie Benek, to ścierwo jest. Zadem się nastawia, uszy kuli. A źrebak? Dziki! Nie da się dotknąć, ona ciągle go zasłania, a jak podejść próbujesz, to kopać chce, zębami łapać. To się nie nadaje do dzieciaków. To się do niczego nie nadaje, tylko na rzeźnie do wywiezienia. Tłuste są, dobry zarobek będzie.
Szanowni Państwo,
tak niewiele trzeba, żeby z dobrego konika dla dzieci stać się dla ludzi ścierwem.
Figa przez długi czas pracowała. Woziła dzieci, znosiła hałas, krzyki, szarpanie, klepanie i popędzanie.
Miała być spokojna, cierpliwa i posłuszna. I była.
Ale do czasu.
W końcu przestała dawać radę, a obecność dzieci stawała się dla niej nie do wytrzymania. Najpierw kuliła uszy. Potem coraz wyraźniej pokazywała, że nie chce kolejnych jeźdźców na grzbiecie. Zdarzało jej się kopnąć, w końcu zaczęła łapać zębami. Nie chciała ciągnięcia za wodze, nie chciała ciągłego dotykania, nie mogła już znieść tej pracy. Dzieci do stajni przychodziły licznie, ale z każdym dniem chętnych do jazdy na Fidze było coraz mniej. Bały się jej maluchy, bali się rodzice.
Właściciel, widząc, co się dzieje, zaźrebił Figę, bo wiedział, że będzie musiał się jej pozbyć, a takiego kuca można sprzedać tylko na mięso. Uznał, że więcej zarobi, wysyłając dwa na rzeź.
Figa kilka miesięcy temu urodziła.
Gdy na świat przyszło jej dziecko, zrobiła się jeszcze bardziej nieprzystępna, przerażona, atakująca ze strachu. Teraz bała się podwójnie, broniła swojego synka.
Właściciel szybko podjął decyzję i gdy mały podrósł, zgodnie z planem, obydwoje zostali sprzedani handlarzowi końmi rzeźnymi.
Dziś są kilogramami jeszcze żywego mięsa. Tyle zostało z całego ich życia.
Szanowni Państwo,
mamy stado ocalonych przez Was koni i dla Figi z maluszkiem znajdzie się miejsce.
Bardzo proszę o pomoc dla nich. Dziś trzeba zebrać 2500 zł zaliczki. Jeśli się uda, dostaniemy kilka dni na spłatę reszty.
Nie proszę o wiele od jednej osoby. Proszę, żeby było nas dużo.
5 zł. 10 zł. 20 zł. Cokolwiek możecie. Tylko razem możemy ocalić te konie.
Proszę. Ratujmy Figę i jej dziecko.
Jak możesz pomóc?
- Dokonaj wpłaty z imieniem FIGA
- Wyślij BLIK na numer 506 349 596
- Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
- Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
- Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Jeśli chcesz i możesz pomóc, prosimy o wpłaty
z imieniem FIGA
numer konta:
23102040270000110216926564
Fundacja BENEK, ul. Orzechowa 15, 63-004 Szewce
Jeśli mieszkasz poza granicami Polski i chcesz wpłacić darowiznę
na nasze konto: BPKOPLPWPL23102040270000110216926564
Ratuję Figę
- NA NUMER 7470 KOSZT 4,92 ZŁ
- NA NUMER 7977 KOSZT 11,07 ZŁ
- NA NUMER 91920 KOSZT 23,37 ZŁ



















